• zabiegi

    Przecież w pierwszym przypadku tematyka jest niezależna od władz RP więc nie ma co uzgadniać. Bez wzgledu na to czy RP będzie do przyjmowania uchodźców podchodzić z niechęcią czy z entuzjazmem to i tak ich będzie musiała przyjmować w naliczonych przez KE kontyngentach. A jak się będzie opierać to zostanie przegłosowana i do tego zmuszona. Zaś w przypadku gdy zatnie się w oporze to opór ten będzie brutalnie łamany odbieraniem rozmaitych benefitów płynących ze stowarzyszenia z UE.

    Więc co tu uzgadniać?  Całe lata trwały zabiegi, aby potem ustawić Prezydenta R.P. między przywódcami Mocarstw przy toaście.

    Jaka, czyja dyplomacja to robiła?

    No przecież Peowska, jakąż mamy wszakże dyplomację od lat ośmiu.

    I ona, ta dyplomacja, robiła to świadomie i pracowicie od lat, zasadnie przypuszczając, że czyni to dla Prezydenta Dudy z PIS-u.

    Który wygra wybory w roku 2015.

    Tak sobie dyplomacja polska, dyplomaci PO, założyli lata temu.

    A tymczasem Duda, który o tych zabiegach dyplomacji nie miał pojęcia, myśli sobie, że te zaszczyty, te dusery, to za jego (na jego) piękne oczy.

    W przypadku stosunku do Rosji też nie ma pola do uzgodnień, bo przecież zarówno partia rządząca jak i opozycyjna prowadzą zgodnie jedną, konfrontacyjną politykę wobec Rosji. Niczym się stosunek PO do Rosji nie różni od stosunku do niej PiS-u. I dziś nic nie wskazuje na to, by w tym zakresie coś się miało zmienić po wyborach.

    Więc znów nie ma o czym gadać.

    Reasumując – nie widzę większego problemu w braku wspólnych uzgodnień miedzy ośrodkiem rządowym i prezydenckim chwilówki ratalne.

    Poza oczywiscie aspektem towarzyskim tego sporu o nic. Ale to akurat jest zabawne.”


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :