• swiat

    Globalizm jest to przecież ostatnią fazą kapitalizmu monopolistycznego polegającą na tym. że formalnie prywatne monopole, ale na ogół jednak mocno powiązane z elitami władzy państwowej (w praktyce są to na ogół oligopole, ale to na to samo przecież wychodzi) kontrolują rynki już nie tylko w skali, jak to dawniej bywało, państw, ale w skali kontynentów i całego globu, przez co powstaje coś na wzór proponowanego już przez H.G. Wellsa rządu światowego, który jest ponadnarodowy, oraz pochodzi z mianowania elit pieniądza a nie z demokratycznego wyboru, a więc globalizacja oznacza w praktyce koniec demokracji, nawet w jej ułomnej, burżuazyjnej formie znanej dziś także i w Polsce. Pracą to można było się dzielić jeszcze pod koniec XX wieku, ale dziś to pracy dla ludzi jest już tak mało, że nie ma w już w zasadzie czego dzielić. Minimalny zagwarantowany dochód obywatelski musi być zaś powyżej progu ubóstwa, jako że inaczej to nie rozrusza on kapitalistycznej gospodarki, która przecież od jej początków boryka się wciąż z problem nadprodukcji czyli inaczej niedokonsumpcji.

    Pokój nie jest zaś możliwy w kapitalizmie, jako że w tym ustroju najlepiej zarabia się przecież na zbrojeniach i wojnie. Posługując sie skarbnicą światowej myśli ekonomiczno-socjologicznej i otwierając ogródek dla zgredów by mogli sobie ulżyć oświeceni światową myślą ekonomiczno-socjologiczną.

    To jest super pomysł i właściwie model biznesowy na dziennikarkę „zaangażowaną”.

    Nie chodzi o to by było wiadomo „szto diełat ?” bowiem nikt nie ma na to patentu ale o to by pobudzić do myślenia.

    Ogrom mysli intelektualistów prezentowany przez Redaktora,z obietnicą „że będzie ciąg dalszy” ,mnie przynajmniej ,pobudza do poszukiwania ,w necie najbliższym,tzw faktów sprawdzających intelektualną myśl strzelistą.

    Czy to wszystko jest zgodne z prawami natury to ja tego nie wiem, bowiem nie jestem specem od natury, ale wiem, ze to jest jak najbardziej zgodne z prawami ekonomii, w tym z prawem akumulacji i koncentracji kapitału. Dieta globalna nami rządzi, a nie, jak nam się wydaje: światowa finansjera,banki, żydzi, kapitalizm, globalizm, i co tam jeszcze, prezydent St.Zj. , UE….rządy narodowe,

    Putin, Chiny….

    Znalezione obrazy dla zapytania globalizm

    Pojęcie – dieta globalna – jest moim osobistym wynalazkiem, wujek Gógiel

    nie wyławia takiej zbitki pojęciowej, nawet u Dr Jana Kwaśniewskiego takiego

    dziwoląga nie ma – dieta globalna.

    Zawsze dieta decydowała o losach człowieka. Zaczęło się od tego, że to dieta

    dała rozum człowiekowi, nadający się do myślenia. Tematu nie będę rozwijał,

    bo to jest, w książkach Jana Kwaśniewskiego na stronie http://www.dr-kwasniewski.pl

    Wszystkie diety, którymi posługuje się człowiek można podzielić na trzy grupy:

    — diety pastwiskowe,

    — diety korytkowe,

    — stół.

    Najgorsze są diety korytkowe, występują wtedy, jak człowiekowi w miarę dobrze się powodzi, niedawno wyszedł diety pastwiskowej, takiej podobnej klimatyzacja Warszawa do diety dla zwierząt roślinożernych, i chwycił się, w niedozwolonych ilościach za pokarmy

    pochodzenia zwierzęcego.

    Takiej diety(korytkowej) nasz stwórca nie przewidział dla żadnego zwierzęcia,

    również dla człowieka. Zanim to nieszczęście nastąpiło, żywiliśmy się, my ludzie,

    tak jak drapieżniki, występujące na świecie, przypominam: jak pies, kot, wilk,..

    To odstępstwo, okazało się być bardzo niebezpieczne dla ludzi, wpędza ich w choroby, głupotę, w samo zło…

    A jak rozkłada dieta globalna po świecie: na Zachodzie, łącznie z USA panuje

    dieta korytkowa, mamy upadek cywilizacyjny…

    Chiny i okolice; tam żywią się pokarmami pochodzenia zwierzęcego,występuje

    tam dość duże zróżnicowanie, w Japonii obżerają się głównie rybą, a w Chinach

    wieprzowiną… wieprzowina jest lepsza biologicznie od ryby, dlatego Chiny prześcignęły gospodarczo Japonię, nie tylko gospodarczo…

    Reszta Azji, łącznie z Rosją, i Afryką jest na diecie pastwiskowej. Te okolice wyglądają, jak wielkie pastwisko.Jakie panują w tym obszarze zwyczaje, poziom życia, kultura… jest ogólnie znane, nie muszę o tym opowiadać.

    A gdzie jest stół, czyli żywienie, które daje zdrowie, rozum, długie życie, dobrobyt,

    pewność życia. Są takie okolice na globie ziemskim: północna część Europy, Szwajcaria, w Rosji Syberia, w Afryce, tam gdzie żyje plemię Masajów,

    Nowa Zelandia, Kanada, i jeszcze parę innych okolic …

    W USA był „stół” w żywieniu, wtedy jak tam biegały bawoły, bydło, owce…

    jak tam „dziki zachód” panował, cywilizacja się rozwijała, znamy to z filmów kowbojskich. Trwało do przełomu XIX i XX wieku.

    I nie jestem do końca pewien, czy globalizacja służy Chinom, jako ze uzależniła ona Chiny od rynku światowego,a ten, jak to w kapitalizmie bywa, wpada ciągle w kryzysy nadprodukcji czyli inaczej niedokonsumpcji. Poczekamy, zobaczymy…


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :