• niezłomni

    Paru niezłomnych zwolenników „dobrej zmiany” zaczyna teraz jakby trochę wymiękać, chociaż jeszcze w porywach się odgryza. Przy czym – co warto podkreślić – ich wulgarność i brutalność przechodzą wszelkie wyobrażenie, nawet moje. Co do poziomu wykształcenia – to nie są ludzie całkiem niekumaci w potocznym tego słowa znaczeniu. W pewnym sensie – ale tylko w pewnym sensie – oni nawet umieją pisać. Umieją również „rozumować”, zgodnie z formułą Waszcza – nieważne jak, byle wykręcić coś na korzyść naszej opcji.Zawsze moja poranna prasówkę zakłócają ryczące znienacka reklamy albo jakieś filmiki nie mające z głównym tekstem nic wspólnego. Czytam sobie spokojnie popijając kawę, a tu nagle jak mi nie ryknie! No i klawiatura do wymiany…Co mozna madrego powiedziec i nad czym tu dyskutowac? Wyskoczyc jako ten szczery i rozumny narazajac sie na wysmianie?

    Znalezione obrazy dla zapytania zjawiska społeczne

    Przytoczyc jakies wypowiedzi Kaczynskiego i poddac je druzgoczacej krytyce? Moze Tanaka to wlasnie powinien byl zrobic i dac reszcie pozartowac. Nie podzielam zachwytu tejota nad forma wstepniaka. Tanaka wlasciwie zacheca nas do zaspiewania chorem. Jaka mialaby byc z tego zabawa?Tym bardziej odpowiem, ze tematem pisni dedykowanej, jest sztandarowe 500. I to nie jedno, klimatyzacja Wilanów ale wiele 500ek i to w dodatku w tyl i wprzod…Co bez watpienia jest rodzajem objawienia (na czasie), co prawda nie „fatimskiego”, tylko „moskiewskiego”, jesli nie „uralskiego” i to absolutnie na nasze czasy, Bo wezmy sobie takiego Morawieckiego, jak sie go slucha, to tylko „taniec z szablami” slychac tak nawija, a „naczelnik co cezarowki przegania za Ural”, to nie kto inny jak ten, jak mu tam, gnom co przegania te Szydlo i innych na Bruksele, czy inny Strasburg. A „listy co sa za morza wysylane”, to jak te petycje o odebranie doktoratu, wiadomo komu. Moze nieskladnie, ale to wskutek  stawiennosci sie na przywolanie, w celu zdania raportu polskiego, tfu tfu tfu, za Polaka, ktory to raport raportuje mowa wiazana z towarzystwem gitary, w wykonaniu Wolodii Wysockiego: Może jest gdzieś taki szczery człowiek – zdajemy sobie sprawę, że znalezienie takiego może nie być łatwe – który potrafi taką, kilkunastozdaniową, wypowiedź Kaczyńskiego Jarosława przytoczyć: mającą wewnętrzny sens, spójną, zgodną z faktami, wynikającą z porządnego namysłu, znajomości rzeczy, porządności, niepomawiającą, nieobrażającą, nieklamliwą itd itp.

    Byłoby to może odkrycie równe w powadze odkryciu, że Betlejem znajduje się w Wadowicach, albo w krypcie wawelskiej. Zaraz by od tego Polska pokraśniała i mistrzem Polski, świata i Wszechświata została.

    To jest włażenie z butami w życie odbiorcy. A oni mają pretensje, że włączam adblock. A włączam, bo albo mi ryczy znienacka albo skacze po ekranie.

    Lewy, po francusku też ryczy, czy zostawia ci możliwość dobrowolnego włączenia materiału filmowego?

    To jest mentalna ekwilibrystyka! Mnie zwykle szkoda czasu i energii – ale kilka innych osób doskonale się bawi, prowokując. Pisopaci są niezawodni, ku uciesze czytaczy. Choć w gruncie rzeczy to wcale nie jest wesołe – oni naprawdę są szczerze oddani tej swojej „sprawie”.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :