• opozycja wnosiła poprawki ale prezio nie pozwolił ich przyjąć,nie bądz naiwny i nie wierz ze mamy premiera ,prezydenta ,wszystkie sznurki pociąga bezębny starzec tylko jest zastanawiające kto nim kierujeNie musisz tlumaczyc zjednoczonej prawicy. Przerazajace jest, ze poslowie wiekszosci sejmowej po kilkukrotnym czytaniu i procedowaniu w komsji nie byli w stanie znalezc w ustawie niescislosci. Sa dwie mozliwosci: albo nie wiedza na co glosuja lecz sa posluszni i zdyscyplinowani, albo po prostu brakuje im wiedzy, kompetencji i doswiadczenia, zeby zrozumiec o co chodzi.

    Podobny obraz

    Ocene pozostawiam Tobie. No to chyba spala na sali albo tworzyla swoje plany na protesty. Opozycja jest do tego , zeby konstruktywnie tworzyc ustawy z rzadzaca partia, pokazywac konkretnie i z Prawda nieprawidlowosci w ustawie i konstruktywnie dyskutowac w sprawie tych ustaw. Niestety , zanim doszlo do tego opozycja juz robila szum w mediach , przed obradami , czyli szopka na kolkach. tado barnów, walących kopytami w ogrodzenie- jak to ""ładnie'' określasz nie wpłynęło na przygotowanie projektu który powstał na Żoliborzu , spisany został w MS. To tam było- ciche miejsce- do właściwej pracy. I była to rola piszących a nie ''kopiących''. A tak na marginesie- skąd w Tobie tyle pogardy dla rodaków? Proszę pana przecież o to pytali pana dziennikarze około godz.16-tej w senacie, a pana wiceminister Warchoł powiedział, że to nie jest żadna sprzeczność. No to się zdecydujcie i ustalcie jak macie kłamać. Łamiecie prawo i dalej mówicie,że to dla dobra SUWERENA.Przysłowia są mądrością - weźcie sobie do serca te dwa "Ludzką rzeczą jest błądzić, głupców trwać w błędzie", "Cokolwiek robisz patrz i przewiduj końca", a w waszych szeregach nie ma żadnej refleksji więc, nie dziwcie że SUWEREN SIĘ WŚCIEKŁ.  mówił o tym pan senator Borowski w trakcie debaty, ale wiceminister powiedział to samo co do dziennikarzy, a p.Karczewski w ogóle tego nie uwzględnił, a na drugi dzień jak ludzie zaczęli o tym pisać, a dziennikarze mówić to się obudzili, tak to jest jak obywateli w dalszym ciągu traktuje się jako "ciemnu lud". Naprawdę przykro patrzeć jak niektórzy całe życie pracowali na swój autorytet, w dwa dni tak go zrujnowali. o anza - ten pan ma tytuł doktora, a jak się otrzymuje ten tytuł już po obronie pracy doktorskiej, składa się ślubowanie - do poszukania w internecie - i jak się mają punkty tego ślubowania / szczególnie 2 i 3 / do zachowanie tego pana przy procedowaniu projektu ustawy o SN.


    votre commentaire
  • To, że ktoś napisał- w pośpiechu zapewne i nie przeczytał tego co napisał- jest winą opozycji? Przecież to nie opozycja ją pisała i popełniła ''czeski błąd'' który to błąd został wychwycony na posiedzeniu Senatu.Gratuluję fachowości i precyzyjności . Merytorycznej dyskusji nie było bo rzeczywiście jej nie umożliwiono. Ale to wina tych co rozdają karty I jeszcze jedno- założenie a'priori, że Prezydent podpisze tą ustawę a dopiero potem będzie nowelizowana. Nic dodać, nic ująć.  Oczywiście, że nie opozycja nie pisała ale bardzo skutecznie przeszkadzała. Gdyby Tobie ktoś ciągle przeszkadzał w wykonywaniu pracy to jestem ciekawa jakie miałbyś wyniki. Awanturnicy z ulicy przeszkadzali, niestety wykonywanie pewnych prac, nawet w krótki czasie wymaga spokoju i skupienia. Poza tym ten się nie myli co nic nie robi. Dlatego PO-PSL była nieomylna, bo nic nie robiła, gdyby się nie obijali to może jeszcze by rządzili. Pretensje mogą mieć tylko i wyłącznie do siebie, dlatego teraz najlepiej wychodzi im przeszkadzanie. zy wiesz,że projekt ustawy został przedstawiony w godzinach wieczornych w godzinach poprzedzających dzień czytania projektu.

    Znalezione obrazy dla zapytania sn protesty

    Mam prawo przypuszczać,że posłowie jeszcze mają prawo do odpoczynku po pracy,a przeczytanie na sali sejmowej ponad 130 stron projektu i przeanalizowanie tekstu w ciągu dziesięciu minut przekracza ludzkie możliwości.Co najważniejsze,to prowadzący obrady w tych dniach nie pozwalali (wbrew przepisom)opozycji na zadawanie pytań czy też wypowiadania swoich opinii o projekcie! Widzisz, synku, tak poważną ustawę należy pisać starannie, konsultując ją z fachowcami i różnymi środowiskami. Następnie należy starannie omawiać w sejmie, dając czas między kolejnymi czytaniami na zapoznanie się i ustalenie poprawek. Nie wnosi się takiego bubla jako "projekt poselski" - juz to jest wielką arogancją ze strony PiS - aby uniknąc konsultacji. Nie ogłasza się drugiego czytania zaraz po pierwszym. Nie próbuje się przepychać w nocy, aby szybciej. Nie stara sie zdąrzyć przed procesem Kamińskiego, żeby szybko "zdjąć" niesłusznych sędziów. I wtedy nie ma głupawych pomyłek. 

    Dlatego też powstał antykonstytucyjny bubel prawny. 


    votre commentaire
  • jest bardzo charakterystyczne, bo obrazuje stan świadomości Kaczyńskiego w szczególności, a Polaków z jego pokolenia w ogólności. Przypomina mi też opowieści teściowej, która z za 1. Solidarności pracowała w UW (Urzędzie Wojewódzkim) i z jej opowieści wyłania się obraz ówczesnych aktywistów związkowych jako lustrzanego odbicia aktywu partyjnego

    Podobny obraz

    (co dowodzi tylko tego, że o naszym życiu decyduje nie litera prawa, a nasza kultura, cywilizacja, wykuta w naszych codziennych zachowaniach, oczekiwaniach, wyborach). Przypomniało mi to też zdanie jednego z działaczy, który po ’89 objął stanowisko w ministerstwie, że przez kilka tygodni oni działali tak jak poprzednicy, czyli że telefon potrafił załatwić absolutnie wszystko. Dość mam zajmowania się smarkatym narzędziem, a nie komunikacją, której ono ma służyć. Ostatni raz spróbowałem się zalogować na blogu na nowym laptopie. Wyskakują mój nick i kropkowane hasło, mam tylko kliknąć „zaloguj się”. Klikam: wyskakuje, że ten nick już jest zajęty. Oczywiście, że zajęty – przeze mnie. Ale jak chcę pisać na nowym komputerze – jestem obcy. Spróbowałem założyć nowe konto – nie mogę, bo wyskakuje informacja, że jestem niezabezpieczony. Nie wiem, co to znaczy i nie chcę wiedzieć, bo mam dość smarkatych zabaw w miejską partyzantkę ze starym człowiekiem. Kurdupla, na którym teraz piszę, dziś oddaję do utylizacji. Nowo kupionego laptopa, którego nie chcą zalogować dam jakiejś biedocie i jada na woda. 

    Jak się wczyta w słowa Kaczyńskiego z początku lat 90., nie tylko te przytoczone w linku powyżej, to widać tam dzisiejszego Kaczyńskiego, on się naprawdę nie zmienił; tyle że wówczas mało kto miał przenikliwość, by w jego ówczesnych słowach dostrzec ich współczesną materializację.


    votre commentaire
  • Paru niezłomnych zwolenników „dobrej zmiany” zaczyna teraz jakby trochę wymiękać, chociaż jeszcze w porywach się odgryza. Przy czym – co warto podkreślić – ich wulgarność i brutalność przechodzą wszelkie wyobrażenie, nawet moje. Co do poziomu wykształcenia – to nie są ludzie całkiem niekumaci w potocznym tego słowa znaczeniu. W pewnym sensie – ale tylko w pewnym sensie – oni nawet umieją pisać. Umieją również „rozumować”, zgodnie z formułą Waszcza – nieważne jak, byle wykręcić coś na korzyść naszej opcji.Zawsze moja poranna prasówkę zakłócają ryczące znienacka reklamy albo jakieś filmiki nie mające z głównym tekstem nic wspólnego. Czytam sobie spokojnie popijając kawę, a tu nagle jak mi nie ryknie! No i klawiatura do wymiany…Co mozna madrego powiedziec i nad czym tu dyskutowac? Wyskoczyc jako ten szczery i rozumny narazajac sie na wysmianie?

    Znalezione obrazy dla zapytania zjawiska społeczne

    Przytoczyc jakies wypowiedzi Kaczynskiego i poddac je druzgoczacej krytyce? Moze Tanaka to wlasnie powinien byl zrobic i dac reszcie pozartowac. Nie podzielam zachwytu tejota nad forma wstepniaka. Tanaka wlasciwie zacheca nas do zaspiewania chorem. Jaka mialaby byc z tego zabawa?Tym bardziej odpowiem, ze tematem pisni dedykowanej, jest sztandarowe 500. I to nie jedno, klimatyzacja Wilanów ale wiele 500ek i to w dodatku w tyl i wprzod…Co bez watpienia jest rodzajem objawienia (na czasie), co prawda nie „fatimskiego”, tylko „moskiewskiego”, jesli nie „uralskiego” i to absolutnie na nasze czasy, Bo wezmy sobie takiego Morawieckiego, jak sie go slucha, to tylko „taniec z szablami” slychac tak nawija, a „naczelnik co cezarowki przegania za Ural”, to nie kto inny jak ten, jak mu tam, gnom co przegania te Szydlo i innych na Bruksele, czy inny Strasburg. A „listy co sa za morza wysylane”, to jak te petycje o odebranie doktoratu, wiadomo komu. Moze nieskladnie, ale to wskutek  stawiennosci sie na przywolanie, w celu zdania raportu polskiego, tfu tfu tfu, za Polaka, ktory to raport raportuje mowa wiazana z towarzystwem gitary, w wykonaniu Wolodii Wysockiego: Może jest gdzieś taki szczery człowiek – zdajemy sobie sprawę, że znalezienie takiego może nie być łatwe – który potrafi taką, kilkunastozdaniową, wypowiedź Kaczyńskiego Jarosława przytoczyć: mającą wewnętrzny sens, spójną, zgodną z faktami, wynikającą z porządnego namysłu, znajomości rzeczy, porządności, niepomawiającą, nieobrażającą, nieklamliwą itd itp.

    Byłoby to może odkrycie równe w powadze odkryciu, że Betlejem znajduje się w Wadowicach, albo w krypcie wawelskiej. Zaraz by od tego Polska pokraśniała i mistrzem Polski, świata i Wszechświata została.

    To jest włażenie z butami w życie odbiorcy. A oni mają pretensje, że włączam adblock. A włączam, bo albo mi ryczy znienacka albo skacze po ekranie.

    Lewy, po francusku też ryczy, czy zostawia ci możliwość dobrowolnego włączenia materiału filmowego?

    To jest mentalna ekwilibrystyka! Mnie zwykle szkoda czasu i energii – ale kilka innych osób doskonale się bawi, prowokując. Pisopaci są niezawodni, ku uciesze czytaczy. Choć w gruncie rzeczy to wcale nie jest wesołe – oni naprawdę są szczerze oddani tej swojej „sprawie”.


    votre commentaire
  • Oznacza to ,że feministki po obaleni władzy ,musza w naszych warunkach oddać ja w inne rączki.Tak jak 1989r jak to było z robotnikami.Pewna pisarka założyła partie kobiet aby ja rozłożyć .Bo parttie kobiet powinna założyć ,kobieta polityk ,i to jest jedyne wyjście.Partię bezideową ,bez swiatopoglądową ,a do bólu pragamtyczną.Czyli taką nowego typu tysiąclecia bo już jedną stworzył niejaki wódz rewolucji z przed 100 lat.i jej wzór działania wystarczy.Pomogę wam kobiety.Bo marsze narażają na zapalenie płuc i beznadzieje po marszach. Przywodcy partyjni kompromituja sie walkami o stolki, wzajemnym postawianiem sobie nogi i brakiem jaj. Mozna sobie niezaleznie dorabiac w jakiejs partii, ale ruch masowy powinien byc niezalezny od partii i partyjniactwa. Nikt tego nie zrobi za kobiety. Niestety za mało kobiet młodych protestuje. Naszym miasteczku było ich mało, o wiele mniej niż w październiku.


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique