• wystąpienie Lutra miało kapitalne znaczenie dla dziejów Europy i swiata. Wiedza to ludzie, no, może niekoniecznie tylko z matura, ale z pewnoscia ci, którzy mają pojecie o dziejach naszej cywilizacji, a także ci, co maja IQ powyżej 100. Dla reszty był to zamach na jedynie słuszną (polską) wiarę chrzescijańska i zakusy jakowegoś Niemca na polską suwerenność wyrazajacą się w świetej i niepokalanej wierze. Ja wiem, ze ci ludzie nie czytają „Polityki”, ale przecież może im ktoś powtórzyć, co tu Pan pisze i zamachuje się znowu na nasza jedynie słuszna wiare katolicką. A potem tacy w ramach protestu i dla zapobieżenia temu, aby tacy jak Pan nie wrócili do koryta, pójda i oddadzą znów glos na PiS, który zadnej Reformacji tutaj nie chce.Czym innym sa uroszczenia bogatej, wszechobecnej, totalitarnej , zrosnietej i zerujacej niczym nowotwor na aparacie panstwowym, narzucajacej swe mniemania drogo ustawowa WSZYSTKIM obywatelom tego kraju korporacji swiadczacej uslugi religijne wobec proby uczczenia WAZNEGO PRADU INTELEKTUALNEGO W DZIEJACH CYWILIZACJI ZACHODNIEJ a ktorego czescia i to nie byle jaka byla dawna Rzeczpospolita. I tak jak panowie katolicy niezalezni a obecnie broniacy neutralnosci swiatopogladowej panstwa przed zakusami luterskimi, tudziez hipokryzja Makowskiego i Hatmana tak zapewne z duma i slusznym moralnym oburzeniem odrzucacie kalumnie i pomowienia na Ojczyzne umeczona o jakakolwiek nietolerancje (pomijajac ciemiężenie wiekszosci katolickiej przez lobby lewacko-pedalsko-woodstokowe) logicznym, ze u nas tolerancja byla juz wtedy praktykowana gdy u tych co nas smia pouczac (czyli na zaswiecczonym Zachodzie) plonely stosy i wyrzynano sie w imie Boze. Wiec kimze sa te kanalie co nas tak spotwarzaja by nas pouczac. Czym innym sa uroszczenia bogatej, wszechobecnej, totalitarnej , zrosnietej i zerujacej niczym nowotwor na aparacie panstwowym, narzucajacej swe mniemania drogo ustawowa WSZYSTKIM obywatelom tego kraju korporacji swiadczacej uslugi religijne wobec proby uczczenia WAZNEGO PRADU INTELEKTUALNEGO W DZIEJACH CYWILIZACJI ZACHODNIEJ a ktorego czescia i to nie byle jaka byla dawna Rzeczpospolita. I tak jak panowie katolicy niezalezni a obecnie broniacy neutralnosci swiatopogladowej panstwa przed zakusami luterskimi, tudziez hipokryzja Makowskiego i Hatmana tak zapewne z duma i slusznym moralnym oburzeniem odrzucacie kalumnie i pomowienia na Ojczyzne umeczona o jakakolwiek nietolerancje (pomijajac ciemiezenie wiekszosci katolickiej przez lobby lewacko-pedalsko-woodstokowe) logicznym, ze u nas tolerancja na torby papierowe byla juz wtedy praktykowana gdy u tych co nas smia pouczac (czyli na zaswiecczonym Zachodzie) plonely stosy i wyrzynano sie w imie Boze. Wiec kimze sa te kanalie co nas tak spotwarzaja by nas pouczac.

    Otoz Panowie – w duzej mierze zawdzieczamy to wlasnie tym kacerzom roznej masci. To oni w prwnych okresach stanowili wiekszosc sejmowa i to ta co walczyla o naprawe panstwa z wladza panstwowa. Prowadzili szkoly do ktorych takze katolicy chcacy wyposazyc mozgownice swoich dziatek nalezycie nie wahali posylac swoich pociech. Nawet poczatki Kontrreformacji byly najwyzych lotow no i przeciwnik wysoko latal. Dopiero slabniecie kacerstwa wspierane takze przez zelocko katolicka wladze wyrodzily katolicyzm w ten prymitywny i totalitarny zabobon z jakim sie dzis zmagamy. Dawni katolicy potrafili usiasc do jednego stolu dla dobra Rzeczpospolitej. Dzis stol jest jeden a miejsca tylko dla katolikow. Skutkami czego od 300 lat sie mozemy delektowac.

    Otoz Panowie – w duzej mierze zawdzieczamy to wlasnie tym kacerzom torby papierowe  roznej masci. To oni w prwnych okresach stanowili wiekszosc sejmowa i to ta co walczyla o naprawe panstwa z wladza panstwowa. Prowadzili szkoly do ktorych takze katolicy chcacy wyposazyc mozgownice swoich dziatek nalezycie nie wahali posylac swoich pociech. Nawet poczatki Kontrreformacji byly najwyzych lotow no i przeciwnik wysoko latal. Dopiero slabniecie kacerstwa wspierane takze przez zelocko torby papierowe katolicka wladze wyrodzily katolicyzm w ten prymitywny i totalitarny zabobon z jakim sie dzis zmagamy. Dawni katolicy potrafili usiasc do jednego stolu dla dobra Rzeczpospolitej. Dzis stol jest jeden a miejsca tylko dla katolikow. Skutkami czego od 300 lat sie mozemy delektowac.


    votre commentaire
  • Już słyszę te wrzaski o państwie „wyznaniowym” gdyby Sejm lub rząd ogłosił w Polsce „Rok Jezusa Chrystusa”, albo „Rok II Soboru Watykańskiego”.

    Ale z „Rokiem Reformacji” to już jest coś zupełnie innego. To byłoby świadectwo neutralności państwa i tolerancji.Idąc dalej, można by zapytać, dlaczego? Podobizna Lutra na bilbordzie Sejmiku Śląskiego podpowiada – Kościół katolicki nie uznaje tego, co Luter ogłosił na podstawie objawienia / olśnienia tekstu w Biblii, że usprawiedliwienie jest z wiary, a nie uczynków. Czym przewrócił wszystko to, na czym katolicyzm oparł swoje dogmaty. Czyli, że zbawienia nie można sobie wykupić, czy wysłużyć, tylko wiara w dzieło krzyża daje do tego dostęp. I, co gorsze dla kk, nie ma już pośrednika pomiędzy człowiekiem, a Bogiem, a więc cała ta hierarchia poczynając od „Ojca Świętego” jest tak na prawdę organizacją religijną nikomu do niczego niepotrzebną, a najmniej człowiekowi do zbawienia. W Polsce jednak jak najbardziej potrzebną do celów biznesowo politycznych, które właśnie przeżywają rozkwit. Więc nikt nie ma zamiaru wspominać tu o Lutrze, który reprezentuje wrogi dla tej władzy układ.

    Tak właśnie wygląda hipokryzja.Znowu odwracanie kota ogonem. Nie chodzi o to jakie sobie Lata Jubileuszowe wyznaczają związki wyznaniowe, bo to ich zupełnie wolna sprawa, że pan Makowski stał się nagle orędownikiem „państwa wyznaniowego” w Polsce i domaga się od władz państwowych oficjalnego wsparcia dla jednej, i to dość marginalnej w Polsce religii.Za moją forsę, to najbardziej okrada Polskę Kościół kat, a niszczy ją Kaczyński. Obchody „roku Reformacji” byłyby w porównaniu z powyższym całkiem tanie, właściwie darmowe.

    I nie chodzi o „religijne obchody”, bo Reformacja w rozumieniu „promowania religii” protestanckiej, to w Polsce drobny margines. Jako że w Polsce reformacja się „nie przyjęła”. Przez bardzo antyrefomatorksie działania katolików. Reformacja oznacza świt rozumu. I rozbrat Europy Zachodniej, idącej w kierunku rozumu, z Polską, podążającą coraz mocniej w kierunku ciemnoty, ku której wiódł Kościół kat. I do dzisiaj robi.

    „Obchody Reformacji” to obchody rozumu. Nie będzie obchodów rozumu, bo Polska go nie posiada na tyle, żeby zobaczyć, że go nie posiada. A jak ktoś w Polsce zobaczy, to dostanie pastorałem w łeb.

    Rok Reformacji ma może sens na niwie państwowej lub ogólnonarodowej w Niemczech, gdzie połowa kraju jest protestancka. Ale w Polsce nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Oczywiście na poziomie ogólnokrajowym, bo dla samych protestantów i ich związków ma to sens i powinni mieć oni możliwość otwartego świętowania oraz organizowania takich jubileuszy, a nawet być w tym prawie chronieni i wspierani (przez państwo przyjaźnie neutralne)


    votre commentaire
  • ” Emeryci przyzwyczajeni są do niewykupywania wszystkich potrzebnych im leków. Neoliberalizm poprzedników ich przyzwyczaił. ”

    Jak ich przyzwyczaił to lepiej nie odzwyczajać.

    Niech patriotycznie popierają Ojczyznę czynem i umierają przed terminem.

    Pięknie to Pan pisze, z ogniem, szkoda tylko, że to słomiany ogień, pobuzuje i niewiele z tego pisania zostanie.

    Jak na razie jedynym pomysłem na naprawę demokracjii w Rzeczypospolitej przedstawił Pan alfabetyczne listy wyborcze, troszkę mało jak na tyle pisania.

    Neoliberalizm się nie sprawdził. Mniejsze podatki dla tych z górnej półki nie spłynęły w dół w postaci miejsc pracy, popłynęły do rajów podatkowych i zakupów nieruchomości w modnych okolicach.

    Mieliśmy pecha, że nasza transformacja zdarzyła się w okresie neoliberalizmu. nadal czynny przed kamerami telewizyjnymi, mikrofonami radiowymi i od niedawno na własnym blogu.

    Zgrabnie i racjonalnie opisał Pan w swoim najnowszym felietonie pt. „Furia” przemówienie pani premier Beaty Szydło na forum sejmu, wygłoszone w ostatni piątek.

    Ja tylko od siebie dodam słownikową definicję słowa „Furia”. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego, wydanego przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe w 1988 r. (strona 620) FURIA to (med.) „ostre zaburzenie świadomości z gwałtownym podnieceniem, będące objawem niektórych chorób psychicznych i zatruć; szał; potocznie: napad gniewu złości, wściekłości”: Atak, napad furii. Dostać furii.

    Jeśli nie czyta Pan urbanowego tygodnika „NIE”, to radzę kupić najnowszy, piątkowy numer tego periodyku, aby zapoznać się z ciekawym artykułem napisanym przez psychologa Karolinę Rogaską. W tekście, zatytułowanym „Lot nad kaczym gniazdem” opisuje ona 4 przywódców PiS jako ludzi w stanie, który by trzeba zbadać metodami medycznymi.

    Gdyby zdarzyła się w okresie rządów socjaldemokracji gdy 80% podatki były w krajach przez nią rządzonych normą, mogło być inaczej.

    Właśnie w okresie rządów socjaldemokracji był najszybszy postęp gospodarczy i społeczny.

    Na początek proponuję zdopingować prezesów do płacenia w miarę godziwego wynagrodzenia pracownikom ograniczając ich pensje i bonusy do jakiejś wielokrotności najniższej płacy w ich firmie.


    votre commentaire
  • Trzeba jeszcze dodać obietnice zwiększenia kwoty wolnej od podatku i mamy komplet przestróg ekonomicznych z ostatniej negatywnej prognozy agencji Moody’s.

    Generalnie ten ponury obraz, to jest obraz bankructwa III RP w sensie mentalno-politycznym. Rządy PiS to ukoronowanie i ostateczna kompromitacja III RP, również odzwierciedlenie całokształtu działania jej „elit” postsolidarnościowo-postkomunistycznych escape room.

    Moim zdaniem ten gang pisowski po brakującą forsę w pierwszej kolejności zwróci się do badylarzy, cinkciarzy i złodziei, czyli polskich przedsiębiorców i całej gospodarki. Instrumenty fiskalnego i policyjnego terroru są już przygotowywane. Drugim źródłem może być wysuszanie i powolne likwidowanie lokalnych samorządów. A więc zarżniecie dwóch cennych i dojnych krów, które są jednym z jaśniejszych osiągnięć III RP i na których III RP właściwie jeszcze jako tako do przodu jedzie.  Mam uwagę do VAT i wpływów podatkowych:

    mityczne 50mld VAT to liczba symboliczna, zawierająca VAT w większości niemożliwy do spłaty. Rzeczywistej gotówki do ściągnięcia jest ok 3mld PLN.

    Opodatkowanie przedsiębiorców to kolejny mit zakładający, że w ich kieszeniach jest jakaś wolna gotówka, którą można po prostu wyjąć. To złudzenie.

    Rząd ma trzy źródła finansowania: podnieść podatki, pożyczyć pieniądze albo je wydrukować. Wszystkie uderzą w znakomitą większość społeczeństwa. Szydło zrobiła swoje i będzie musiała odejść. Ten kurdupel moralny Kaczyński na dłuższą metę nie zniesie upokorzenia escape room , że musiał się przemycić do władzy schowany pod spódnicą Szydło.

    Zbigniew Brzeziński nazwał kiedyś polską ordynację wyborczą najgłupszą w świecie. Tylko w takiej ordynacji takie zero jak Kaczyński może uzyskać władzę absolutną dzięki:

    a) schowaniu siebie, Ziobry i Macierewicza pod spódnicą Szydło

    b) odebraniu 30 milionom obywateli biernego prawa wyborczego a więc podstawowego prawa obywatelskiego

    c) wywaleniu na śmieci 2,5 mln głosów tych niedojdów, którzy poszli na lewe wybory

    d) przelicznika „wprost odwrotnie proporcjonalnego” ordynacji „proporcjonalnej”, który daje z 37% ważnie oddanych głosów 51% mandatów w Sejmie, a z 63% głosów oddanych na inne partie robi 49% mandatów w ławach opozycyjnych.

    III RP z taką ordynacją wyborczą sobie room escape na absolutne rządy nadętego zera spod damskiej spódnicy uczciwie zasłużyła.

    Jesteśmy dość biednym krajem, który graniczy z najbogatszym krajem świata i jest członkiem klubu bogatych, co rozbudziło niemożliwe do zrealizowania aspiracje. Aby żyć jak w Niemczech potrzebujemy nie 15 lat, jak twierdzi min. Morawiecki (bo to oznacza podwyżki 8% rocznie), tylko znacznie więcej i nie wiadomo czy kiedykolwiek to nastąpi. Za to szybko możemy żyć jak na Białorusi.


    votre commentaire
  • Z tymi urzędnikami w Brukseli to jest stara, wyświechtana i dość głupawa śpiewka. 30 tys urzędników na 350 mln strukturę administracyjną to jest udział mikroskopijny i groszowy w którymś tam miejscy po przecinku. Sama Warszawa ma 8 tys urzędników tylko samorządowych. Nie liczę urzędników wszystkich, bo w stolicy może się zebrać ze 100 lub 200 tysięcy, jeśli nie więcej. A w Berlinie to wymieniają nawet 50 tys, chociaż w tę liczbę nie chce mi się wierzyć, gdy chodzi o urzędników samorządowych.Aby nieco urozmaicić ten blog, gdzie Andrzej Celiński w demonizowaniu Jarosława Kaczyńskiego i PiS już chyba prześcignął nawet „późnego demokratę” Daniela Passenta („On chce wyników. Lubi zmieniać swych generałów. Satysfakcję czerpie z tej najpierw przyjemności. W gruncie rzeczy 500+ nie obchodzi go w innym wymiarze jak tylko udanego przekupstwa”), podaję parę drobnych cytatów z wywiadu Doroty Wodeckiej z Jackiem Hugo-Baderem (sobotnio-niedzielne wydanie GW).

    Wywiad dotyczy najnowszej książki Hugo-Badera zatytułowanej „Skucha”, która jest „o dziewczynach i chłopakach z solidarnościowego podziemia, o tym, jak im się żyje w Polsce, którą sobie wywalczyli (sic! – grzerysz)”.

    Mówi Hugo-Bader:

    „Powiedz, co stało na przeszkodzie, żeby Fred, który był w Firmie szefem transportu, został kierowcą w Biurze Ochrony Rządu? Albo dowódcą zmiany ochrony Pałacu Prezydenta czy Urzędu Rady Ministrów?…. Co szkodziło, żeby się ktoś zatroszczył o ich przyszłość, bo sami nie dali rady?…. Owszem, powinniśmy pociągnąć za uszy paru kolegów … bo bieda odziera z godności i upokarza torby z nadrukiem . Kiedy wpadłem w kłopoty finansowe, nagle czułem, że jestem gorszy od kumpli i słaby, że do takiej sytuacji doprowadziłem. Dźwignąłem się, ale wyobraź sobie, że jest to stan permanentny”.

    Tak, „bieda odziera z godności i upokarza” ale najwyraźniej tylko „partyzantów z solidarnościowego podziemia”, którym bezwzględnie należało pomóc i „pociągnąć za uszy”. Szerokie rzesze społeczeństwa – w tym robotników z upadłych stoczni i zamkniętych wielkich i mniejszych zakładów pracy, włókniarki, pracowników zlikwidowanych z dnia na dzień PGR’ów, sprzątaczki, ochroniarzy ale także mnóstwo tzw. inteligencji pracującej za grosze w kulturze i sztuce oraz szkolnictwie (w tym wyższym) – bieda najpewniej uszlachetnia… Im – jak rozumiem – pomóc nie należało i nie należy…

    Może jednak jest coś, co zdaniem Hugo-Badera, otarłoby jednak łzy z oczu jego kumpli torebki?

    Owszem, jak mówi nasz bohater, „gdyby moi odtrąceni przez nową Polskę koledzy zobaczyli Jaruzelskiego na tej przysłowiowej latarni, to pewnie nie byliby tak sfrustrowani”.

    UE kosztuje Europejczyków tylko 1% całych dochodów państw.  A z tego 1% tylko minimalna część idzie na biurokrację. Setki miliardów idą na bardzo pożyteczne cele, w tym bardzo duża część do Polski.Myślę tutaj między innymi o dyskusji parę miesięcy temu z Pana udziałem w obecności Bosaka i Winnickiego. Obaj wypowiadali nienawistne mi nacjonalistyczne brednie, ale robili to sprawnie z torby z nadrukiem , bez emocji jeśli chodzi o język i cały czas patrzyli Panu w oczy, a Pan unikał ich wzroku i mówił dość nieskładnie. Myślę, że powinien Pan bardziej przygotowywać się na takie słowne starcia tym bardziej, że przeważnie wiadomo o czym będzie mowa. Sorry jeśli Pan czuje się przeze mnie dotknięty, ale ja lubię Pana i życzę jak najlepiej.

    Zarzucanie UE przerostu administracyjnego to czysta demagogia i pusty slogan.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires