• ” Emeryci przyzwyczajeni są do niewykupywania wszystkich potrzebnych im leków. Neoliberalizm poprzedników ich przyzwyczaił. ”

    Jak ich przyzwyczaił to lepiej nie odzwyczajać.

    Niech patriotycznie popierają Ojczyznę czynem i umierają przed terminem.

    Pięknie to Pan pisze, z ogniem, szkoda tylko, że to słomiany ogień, pobuzuje i niewiele z tego pisania zostanie.

    Jak na razie jedynym pomysłem na naprawę demokracjii w Rzeczypospolitej przedstawił Pan alfabetyczne listy wyborcze, troszkę mało jak na tyle pisania.

    Neoliberalizm się nie sprawdził. Mniejsze podatki dla tych z górnej półki nie spłynęły w dół w postaci miejsc pracy, popłynęły do rajów podatkowych i zakupów nieruchomości w modnych okolicach.

    Mieliśmy pecha, że nasza transformacja zdarzyła się w okresie neoliberalizmu. nadal czynny przed kamerami telewizyjnymi, mikrofonami radiowymi i od niedawno na własnym blogu.

    Zgrabnie i racjonalnie opisał Pan w swoim najnowszym felietonie pt. „Furia” przemówienie pani premier Beaty Szydło na forum sejmu, wygłoszone w ostatni piątek.

    Ja tylko od siebie dodam słownikową definicję słowa „Furia”. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego, wydanego przez Państwowe Wydawnictwo Naukowe w 1988 r. (strona 620) FURIA to (med.) „ostre zaburzenie świadomości z gwałtownym podnieceniem, będące objawem niektórych chorób psychicznych i zatruć; szał; potocznie: napad gniewu złości, wściekłości”: Atak, napad furii. Dostać furii.

    Jeśli nie czyta Pan urbanowego tygodnika „NIE”, to radzę kupić najnowszy, piątkowy numer tego periodyku, aby zapoznać się z ciekawym artykułem napisanym przez psychologa Karolinę Rogaską. W tekście, zatytułowanym „Lot nad kaczym gniazdem” opisuje ona 4 przywódców PiS jako ludzi w stanie, który by trzeba zbadać metodami medycznymi.

    Gdyby zdarzyła się w okresie rządów socjaldemokracji gdy 80% podatki były w krajach przez nią rządzonych normą, mogło być inaczej.

    Właśnie w okresie rządów socjaldemokracji był najszybszy postęp gospodarczy i społeczny.

    Na początek proponuję zdopingować prezesów do płacenia w miarę godziwego wynagrodzenia pracownikom ograniczając ich pensje i bonusy do jakiejś wielokrotności najniższej płacy w ich firmie.


    votre commentaire
  • Trzeba jeszcze dodać obietnice zwiększenia kwoty wolnej od podatku i mamy komplet przestróg ekonomicznych z ostatniej negatywnej prognozy agencji Moody’s.

    Generalnie ten ponury obraz, to jest obraz bankructwa III RP w sensie mentalno-politycznym. Rządy PiS to ukoronowanie i ostateczna kompromitacja III RP, również odzwierciedlenie całokształtu działania jej „elit” postsolidarnościowo-postkomunistycznych escape room.

    Moim zdaniem ten gang pisowski po brakującą forsę w pierwszej kolejności zwróci się do badylarzy, cinkciarzy i złodziei, czyli polskich przedsiębiorców i całej gospodarki. Instrumenty fiskalnego i policyjnego terroru są już przygotowywane. Drugim źródłem może być wysuszanie i powolne likwidowanie lokalnych samorządów. A więc zarżniecie dwóch cennych i dojnych krów, które są jednym z jaśniejszych osiągnięć III RP i na których III RP właściwie jeszcze jako tako do przodu jedzie.  Mam uwagę do VAT i wpływów podatkowych:

    mityczne 50mld VAT to liczba symboliczna, zawierająca VAT w większości niemożliwy do spłaty. Rzeczywistej gotówki do ściągnięcia jest ok 3mld PLN.

    Opodatkowanie przedsiębiorców to kolejny mit zakładający, że w ich kieszeniach jest jakaś wolna gotówka, którą można po prostu wyjąć. To złudzenie.

    Rząd ma trzy źródła finansowania: podnieść podatki, pożyczyć pieniądze albo je wydrukować. Wszystkie uderzą w znakomitą większość społeczeństwa. Szydło zrobiła swoje i będzie musiała odejść. Ten kurdupel moralny Kaczyński na dłuższą metę nie zniesie upokorzenia escape room , że musiał się przemycić do władzy schowany pod spódnicą Szydło.

    Zbigniew Brzeziński nazwał kiedyś polską ordynację wyborczą najgłupszą w świecie. Tylko w takiej ordynacji takie zero jak Kaczyński może uzyskać władzę absolutną dzięki:

    a) schowaniu siebie, Ziobry i Macierewicza pod spódnicą Szydło

    b) odebraniu 30 milionom obywateli biernego prawa wyborczego a więc podstawowego prawa obywatelskiego

    c) wywaleniu na śmieci 2,5 mln głosów tych niedojdów, którzy poszli na lewe wybory

    d) przelicznika „wprost odwrotnie proporcjonalnego” ordynacji „proporcjonalnej”, który daje z 37% ważnie oddanych głosów 51% mandatów w Sejmie, a z 63% głosów oddanych na inne partie robi 49% mandatów w ławach opozycyjnych.

    III RP z taką ordynacją wyborczą sobie room escape na absolutne rządy nadętego zera spod damskiej spódnicy uczciwie zasłużyła.

    Jesteśmy dość biednym krajem, który graniczy z najbogatszym krajem świata i jest członkiem klubu bogatych, co rozbudziło niemożliwe do zrealizowania aspiracje. Aby żyć jak w Niemczech potrzebujemy nie 15 lat, jak twierdzi min. Morawiecki (bo to oznacza podwyżki 8% rocznie), tylko znacznie więcej i nie wiadomo czy kiedykolwiek to nastąpi. Za to szybko możemy żyć jak na Białorusi.


    votre commentaire
  • Z tymi urzędnikami w Brukseli to jest stara, wyświechtana i dość głupawa śpiewka. 30 tys urzędników na 350 mln strukturę administracyjną to jest udział mikroskopijny i groszowy w którymś tam miejscy po przecinku. Sama Warszawa ma 8 tys urzędników tylko samorządowych. Nie liczę urzędników wszystkich, bo w stolicy może się zebrać ze 100 lub 200 tysięcy, jeśli nie więcej. A w Berlinie to wymieniają nawet 50 tys, chociaż w tę liczbę nie chce mi się wierzyć, gdy chodzi o urzędników samorządowych.Aby nieco urozmaicić ten blog, gdzie Andrzej Celiński w demonizowaniu Jarosława Kaczyńskiego i PiS już chyba prześcignął nawet „późnego demokratę” Daniela Passenta („On chce wyników. Lubi zmieniać swych generałów. Satysfakcję czerpie z tej najpierw przyjemności. W gruncie rzeczy 500+ nie obchodzi go w innym wymiarze jak tylko udanego przekupstwa”), podaję parę drobnych cytatów z wywiadu Doroty Wodeckiej z Jackiem Hugo-Baderem (sobotnio-niedzielne wydanie GW).

    Wywiad dotyczy najnowszej książki Hugo-Badera zatytułowanej „Skucha”, która jest „o dziewczynach i chłopakach z solidarnościowego podziemia, o tym, jak im się żyje w Polsce, którą sobie wywalczyli (sic! – grzerysz)”.

    Mówi Hugo-Bader:

    „Powiedz, co stało na przeszkodzie, żeby Fred, który był w Firmie szefem transportu, został kierowcą w Biurze Ochrony Rządu? Albo dowódcą zmiany ochrony Pałacu Prezydenta czy Urzędu Rady Ministrów?…. Co szkodziło, żeby się ktoś zatroszczył o ich przyszłość, bo sami nie dali rady?…. Owszem, powinniśmy pociągnąć za uszy paru kolegów … bo bieda odziera z godności i upokarza torby z nadrukiem . Kiedy wpadłem w kłopoty finansowe, nagle czułem, że jestem gorszy od kumpli i słaby, że do takiej sytuacji doprowadziłem. Dźwignąłem się, ale wyobraź sobie, że jest to stan permanentny”.

    Tak, „bieda odziera z godności i upokarza” ale najwyraźniej tylko „partyzantów z solidarnościowego podziemia”, którym bezwzględnie należało pomóc i „pociągnąć za uszy”. Szerokie rzesze społeczeństwa – w tym robotników z upadłych stoczni i zamkniętych wielkich i mniejszych zakładów pracy, włókniarki, pracowników zlikwidowanych z dnia na dzień PGR’ów, sprzątaczki, ochroniarzy ale także mnóstwo tzw. inteligencji pracującej za grosze w kulturze i sztuce oraz szkolnictwie (w tym wyższym) – bieda najpewniej uszlachetnia… Im – jak rozumiem – pomóc nie należało i nie należy…

    Może jednak jest coś, co zdaniem Hugo-Badera, otarłoby jednak łzy z oczu jego kumpli torebki?

    Owszem, jak mówi nasz bohater, „gdyby moi odtrąceni przez nową Polskę koledzy zobaczyli Jaruzelskiego na tej przysłowiowej latarni, to pewnie nie byliby tak sfrustrowani”.

    UE kosztuje Europejczyków tylko 1% całych dochodów państw.  A z tego 1% tylko minimalna część idzie na biurokrację. Setki miliardów idą na bardzo pożyteczne cele, w tym bardzo duża część do Polski.Myślę tutaj między innymi o dyskusji parę miesięcy temu z Pana udziałem w obecności Bosaka i Winnickiego. Obaj wypowiadali nienawistne mi nacjonalistyczne brednie, ale robili to sprawnie z torby z nadrukiem , bez emocji jeśli chodzi o język i cały czas patrzyli Panu w oczy, a Pan unikał ich wzroku i mówił dość nieskładnie. Myślę, że powinien Pan bardziej przygotowywać się na takie słowne starcia tym bardziej, że przeważnie wiadomo o czym będzie mowa. Sorry jeśli Pan czuje się przeze mnie dotknięty, ale ja lubię Pana i życzę jak najlepiej.

    Zarzucanie UE przerostu administracyjnego to czysta demagogia i pusty slogan.


    votre commentaire
  • W kwietniu Holendrzy wyrażą poparcie (lub jego brak) dla umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. 

    Czy Holandia graniczy z Ukrainą ? Czy przewiduje w przyszłości taka granicę ? 

    Znalezione obrazy dla zapytania referendum unijne

    Jakie zobowiązania dla innych czlonków UE ma to holenderskie referendum ? Populisci tacy jak np. Hitler mieli juz swoja szanse z wiadomymi skutkami. Wiec nowych populistow juz nie chce. A szczegolnie juz takich jak Hitler, ktory doszedl do wladzy w DEMOKRATYCZNYCH wyborach. 

    Jezeli demokracja chce przezyc, musi stanowczo zwalczac swoich wrogow. Np. przy pomocy narzedzi formalnych, jak podzial i kontrola wladzy. Ale rowniez przez edukacje o demokracji. Bo jezeli ktos np. twierdzi, ze wiekszosc w demokracji moze juz wszystko, ten nie odroznia demokracji od dyktatury (i nie ma znaczenia, czy to jest dyktatura wiekszosci, mniejszosci czy jakiejs malej kliki). Co do referendow, to uwazam ze sa bardzo pozytecznym instrumentem w demokracji. Ale jak na razie sa intrumentem niedoskonalym. Jednym z problemow jest redukcja skomplikowanych spraw do wyboru miedzy "Tak" albo "Nie". Rozwiazaniem moglo by byc przeprowadzenie wielostopniowych glosowan na podtematy, np. czy zmiana przepisow jest w ogole potrzebna? Jezeli tak, to jakie sa mozliwe rozwiazania? Jezeli sa rozne rozwiazania, to przejdzie to, ktore dostanie wiecej glosow. 

     

    Drugim problemen jest emocjonalizacja wyborcow. Zeby oddzielic glosowanie nad meritum od glosowania na emocje, proponowano np. wyczerpujace i publiczne dyskusje miedzy expertami z udzialem zwyklych wyborcow na dlugo przed glosowaniem. 

     

    Osobiscie zastanawiałem się tez nad pewna modyfikacja liczenia glosow. Bo niby czemu glos jakiegoś cymbala, ma się tak samo liczyc jak glos uznanego autorytetu w danej sprawie? Proponuje do każdej kartki wyborczej dolaczyc kilka pytan (multiple choice w sprawie tematu do przegłosowania). A potem waga glosu bylaby uzalezniona od ilości prawidłowych odpowiedzi. No, ale pewno cos takiego jeszcze długo nie przejdzie. 

    Kryzys związany z brakiem kontroli granic UE i falą uchodźców został wymyślony i podrzucony UE przez globalnych polityków planujących takie awantury ze stosownym wyprzedzeniem. 

    Globalizm jest wstydliwą chorobą podrzuconą Europie w okresie przekwitania. Globalni kucharze wrzucaja do kotła zdechłą rybę , a potem dzielą się tą zupą z adepatami demokracji.

     


    votre commentaire
  • Otóż to – w Australii można teraz oskarżyć o terroryzm każdego kto jest tzw. służbom albo władzy z jakichś powodów niewygodny i ma przy tym podwójne obywatelstwo. Ponadto, to w państwie prawa przestrzegane są z definicji zasady „lex retro non agit” („prawo nie działa wstecz”), „nemo judex in causa sua” („nikt nie może być sędzią w swojej własnej sprawie”) oraz „audi alteram partem” („wysłuchaj obu stron”). Nieprzestrzeganie tych zasad oraz podział obywateli Australii na „równych i równiejszych” przez obecne władze w Kanberze oznacza więc, że Australia nie jest już państwem prawa, a tylko państwem stanu wyjątkowego, typową republiką bananową, escape room Warszawa zgodnie ze słowami byłego federalnego premiera Paula Keatinga. 

    B. Russell w swej znanej książce p.t. „Power”postulował więc, aby każdy obywatel oskarżony o cokolwiek przez państwo miał do dyspozycji podobne środki do swej obrony, które ma państwo jego oskarżając. Tymczasem Australia idzie do tyłu w przestrzeganiu praw człowieka. Bardzo to dla mnie jest smutne, jako dla obywatela Australii - dziś już nawet formalnie obywatela drugiej kategorii.  Nie widzę dlaczego obywatelstwo australijskie nadane administracyjnie nie moźe zostać administracyjnie odebrane za działalność terrorystyczną. Wystarczy przestrzegać prawa. 

    Europa zaczyna robić processing imigrantów w ościennych krajach, coś co Abbott wprowadził dawno temu. EU powinna przeprosić Australię za opluwanie i płacić royality. 1. Wcale nie ma tak dużo chętnych na emigrację do Australii. Płyną tam głównie ci, którzy liczą na tamtejszy dożywotni zasiłek. Ale nie ma chętnych do osiedlenia się w Australii nawet w pobliskiej Indonezji. Indonezyjczycy tylko przemycają nielegalnych imigrantów do Australii, ale sami gardzą tym kontynentem. 

    2,.To, że z NRD, Polski, Węgier czy też Czechosłowacji w swoim czasie uciekano do RFN czy też Szwecji wynikało tylko z tego, że RFN i Szwecja miały wówczas najwyższy poziom życia na świecie, de facto wyższy niż nawet w USA. Faktem jest, że ponad 90% ludności ówczesnego świata, łącznie w wieloma mieszkańcami takich państw jak n.p. Grecja czy Portugalia a nawet i południa Italii, marzyło wówczas o takim poziomie życia, jaki dostępny był dla każdego mieszkańca NRD czy też Czechosłowacji.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires